Świnka morska - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy RegulaminRegulamin    - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Łyse placki
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Chlewik - www.swinkimorskie.com Strona Główna -> Choroby i problemy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
NikÓ$



Dołączył: 18 Paź 2009
Ostrzeżeń: 1

Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie Maj 16, 2010 11:26 am    Temat postu: Łyse placki Odpowiedz z cytatem

Na brzuszku Obito zrobiły się łyse placki. Byliśmy u weta i dostał zastrzyk (to było jakieś 3 miesiace temu) Przeszło mu.

Od kad pojawił się Lavilet znowu ma problemy.
Nie wiem co z tym zrobić. Pierwsze podejrzewane było uczulenie na trociny, ale nie.

Brzuszek:


Bok:


Ma takie coś jeszcze pod pachą.
_________________

Moje trzy pociechy:
Shizune
Obito
Lavilet
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maraneth



Dołączył: 20 Kwi 2010


PostWysłany: Nie Maj 16, 2010 12:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Finia miała podobne objawy - takie łyse miejsca, najpierw jedno, potem więcej i weterynarz stwierdziła grzybicę.
Skąd masz najnowszego świnka? Jeśli ze sklepu, to może młody przyniósł grzyba ze sobą.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
NikÓ$



Dołączył: 18 Paź 2009
Ostrzeżeń: 1

Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie Maj 16, 2010 12:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ze sklepu, ale nie jest chory.

Jak brałam Obito był zdrowy i miał sierść. Jak dałam go do Shizune to sie zaczęło, potem przestało.
Teraz gdy przyniosłam Lavileta to od nowa. Może to być spowodowane przez hormony ?
_________________

Moje trzy pociechy:
Shizune
Obito
Lavilet
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Nutella



Dołączył: 06 Mar 2009

Skąd: Katowice

PostWysłany: Nie Maj 16, 2010 12:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To być może jest świerzb. Moja niedawno miała takie coś na szyi, ale jej przeszło po paru zastrzykach i maściach... Im szybciej pójdziesz do weta tym mniej będzie się to namnażało...
Jeśli świnka zacznie się mocno drapać może się aż do krwi dostać i wtedy będzie jeszcze większy problem :c
_________________
Piszę poprawnie po polsku
.

www.pustamiska.pl Pomóż! To tylko jedno kliknięcie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
NikÓ$



Dołączył: 18 Paź 2009
Ostrzeżeń: 1

Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie Maj 16, 2010 12:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Byliśmy u weta i potwierdzili ze to nie świerzb ani grzybica. Wiec jeszce pytam was. Obito dostał 2 zastrzyki
_________________

Moje trzy pociechy:
Shizune
Obito
Lavilet
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
bombonierka_x



Dołączył: 14 Kwi 2010

Skąd: Inowrocław, kujawsko-pomorskie

PostWysłany: Nie Maj 16, 2010 1:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To jaką chorobę stwierdził weterynarz? Bo chyba nie dał dwóch zastrzyków bez diagnozy? Moim zdaniem trzeba iść do innego weterynarza.. A jeśli chodzi o miejsce przy sutkach, to tam zawsze nie ma włosków, porównaj okolice sutków z drugą świnką.
_________________
Piszę poprawnie po polsku
.



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kimera



Dołączył: 15 Lis 2009

Skąd: Łódź

PostWysłany: Nie Maj 16, 2010 1:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przypominam wszystkim, że kiedy przynosimy nową świnkę z niewiadomego miejsca, czyli przeważnie ze sklepu, konieczna jest KWARANTANNA, czyli tymczasowe odizolowanie nowej świnki od domowej. Nowa świnka powinna minimum dwa tygodnie mieszkać osobno bez styczności z domową, najlepiej w drugim pokoju. Absolutnie konieczne jest dokładne mycie rąk między zajmowaniem się świnką domową, a nową - nową najlepiej zajmować się na samym końcu. Jeśli widać jakiekolwiek oznaki pasożytów lub choroby skóry, trzeba nie tylko myć ręce, ale zmieniać ubranie (wystarczy dodatkowa bluza, którą się zdejmuje), żeby nie przenieść choroby na domowe zwierzątko. Nawet to czasem nie wystarcza, ale jest to naprawdę minimum ostrożności. Nie przestrzegając takich zasad narażamy nasze zwierzęta na choroby, i to nie tylko wszoły czy grzybicę.
Nigdy, powtarzam NIGDY, nie wkładajcie zwierzęcia ze sklepu od razu do klatki domowego. Spotkanie zapoznawcze musi się odbyć dopiero po kwarantannie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
NikÓ$



Dołączył: 18 Paź 2009
Ostrzeżeń: 1

Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie Maj 16, 2010 1:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lavilet był obserwowany 2 dni po czym poszedł na obejrzenie do weta. Stwierdzili ze jest w porządku.

Tak jak mówilam pierwszy raz kiedy obito pojawił się u nas w domu był zdrowy dopiero po bliższym kontakcie z nowym prosiakiem (Shizune) zaczął łysieć. Jak sie dobrze poznali przestal. Teraz to samo. Jest nowa świnia i sie powtarza. Dlatego pytam czy to moze byc spowodowane przez chormony ?
_________________

Moje trzy pociechy:
Shizune
Obito
Lavilet
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
nugatka



Dołączył: 13 Mar 2010


PostWysłany: Nie Maj 16, 2010 2:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie sądzę, że to sprawka hormonów. Być może sam sobie wygryzł futerko albo zrobiła mu to druga świnka. Obserwuj czy to się powiększa czy zarasta. Sugerowałabym konsultacje z innym weterynarzem, skoro ten, u którego byłeś nie potrafił rozpoznać. Hm... a dawanie zastrzyków w ciemno to bardzo zły pomysł, ja bym na to nie pozwoliła :/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
taida



Dołączył: 05 Sty 2009
Pochwał: 1

Skąd: kraków

PostWysłany: Nie Maj 16, 2010 7:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jeśliby to były zastrzyki na świerzb nie zaszkodzą, a mogą pomóc (nie każdy wet pobiera zeskrobinę, bo to zwierzaczka najzwyczajniej w świecie boli - skórę zeskrobuje się do krwi, bo świerzb siedzi pod nią).
_________________
"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
NikÓ$



Dołączył: 18 Paź 2009
Ostrzeżeń: 1

Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon Maj 17, 2010 5:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Skura była zeskrobywana i badana laboratoryjnie i świerzba nie wykryto. Obito ma gładka skore bez krost czy zadrapań. Powiem szczerze ze teraz kiedy poznali się lepiej z Laviletem sierść odrasta Shocked Tak samo było ze Shizunem tylko to po dłuższym czasie. No cóż. Obserwujemy dalej
_________________

Moje trzy pociechy:
Shizune
Obito
Lavilet
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
taida



Dołączył: 05 Sty 2009
Pochwał: 1

Skąd: kraków

PostWysłany: Wto Maj 18, 2010 12:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

może się gryzły?
świerzba nie zawsze się wykryje w ten sposób...
_________________
"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
NikÓ$



Dołączył: 18 Paź 2009
Ostrzeżeń: 1

Skąd: Kraków

PostWysłany: Wto Maj 18, 2010 3:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Faktycznie bardzo często wsadzał łepek pod brzuszek, ale nie wyglądało jakby sie gryzł. Włosków jest coraz wiecej.
_________________

Moje trzy pociechy:
Shizune
Obito
Lavilet
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Amber



Dołączył: 30 Lis 2009

Skąd: Łódź

PostWysłany: Wto Maj 25, 2010 6:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no to i nas czeka wizyta u weta Confused
dziś przy zabiegach pielęgnacyjnych moich panów (byl czas kąpieli i przycinania pazurów i sierści) zauwazyłam u jednego mniej sierści przy łapce na jednym boku i zarózowioną skórę, z drugiej strony zaś ranki najprawdopodobniej powygryzane.
U drugiego wszystko jest ok.
Na pierwszy rzut podejrzewam alergię- w niedziele panowie dostali sianko własnej roboty, które ususzyłam i przywiozłam z działki (bez nawozów, z dala od miasta. itd) ale widac chyba mu nie poslużyło... Rolling Eyes
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Milcia11g



Dołączył: 19 Maj 2010

Skąd: $tolica

PostWysłany: Sro Maj 26, 2010 2:46 pm    Temat postu: Re: Łyse placki Odpowiedz z cytatem

NikÓ$ napisał:
Na brzuszku Obito zrobiły się łyse placki. Byliśmy u weta i dostał zastrzyk (to było jakieś 3 miesiace temu) Przeszło mu.

Od kad pojawił się Lavilet znowu ma problemy.
Nie wiem co z tym zrobić. Pierwsze podejrzewane było uczulenie na trociny, ale nie.

Brzuszek:


Bok:


Ma takie coś jeszcze pod pachą.



Nie nie chce cie staraszyc ale moja miala takie jak miala grzybice
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Chlewik - www.swinkimorskie.com Strona Główna -> Choroby i problemy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB
swinkimorskie.com Theme © 2002 Świnka morska